Wynagrodzenia stoczni w PIP
"Solidarność" Stoczni Szczecińskiej Nowej skierowała do Państwowej Inspekcji Pracy w Szczecinie sprawę nowych zasad wynagradzania pracowników. Zdaniem związkowców, nowy system jest niekorzystny dla stoczniowców, głównie tych z produkcji.
Kontrowersyjne zasady wprowadzono przed miesiącem, wcześniej konsultując go ze wszystkimi działającymi w stoczni związkami. Prócz "Solidarności" podpisały one stosowne porozumienie z zarządem SSN.
- Program pilotażowy nowego wynagradzania został wprowadzony niezgodnie z przepisami - uważa Andrzej Antosiewicz przewodniczący "Solidarności" w stoczni. - Nie wiemy, czyim kosztem to się stało. Nie mamy żadnych analiz.
Według nowych uregulowań płaca gwarantowana ma pozostać na dotychczasowym poziomie, tj. 60 proc. wynagrodzenia. Natomiast 40 proc. premii ma zostać podzielone na dwie części, tj. 20 proc. na premię uznaniową i 20 proc. na premię gwarantowaną.
- Naszym zdaniem, by pracownicy mieli płacę gwarantowaną, płaca stała powinna być wyższa o 20 proc. i zamiast obecnych 60 proc. winna wynosić 80 proc. - uważa przewodniczący A.Antosiewicz.
Zdaniem związkowców coraz większa liczba stoczniowców jest niezadowolona z proponowanych i częściowo już wprowadzonych uregulowań finansowych. Zdaniem zarządu stoczni jest wprost przeciwnie - stoczniowcy są zadowoleni z nowego systemu wynagradzań. PIP nie zajęła jeszcze stanowiska.
|