Wodowanie badawczej jednostki "Solea"
W sobotę wodowano w Szczecinie statek badawczy "Solea" wykonany nie przez Stocznię Nową, jak już przyzwyczailiśmy się, a przez firma Mühlhan. Wykonano go na zlecenie departamentu zasobów żywnościowych Ministerstwa Rolnictwa Niemiec.
"Solea" przeznaczona jest do badania morskich zasobów żywnościowych. Oprócz załogi pływać na niej będzie stała obsada naukowców.
- Statek został specjalnie zaprojektowany do tego rodzaju pracy - mówi Kazimierz Lewicki, szef techniczny Mühlhan. - Stąd bardzo rygorystyczne parametry wykonania. "Solea" będzie bardzo cichy dzięki zastosowaniu jako napędu głównego silnika elektrycznego. Tak cichy, jak współczesne okręty podwodne. dzięki temu naukowcy będą mogli podglądać przez elektroniczne urządzenia życie fauny morskiej.
Wodowanie kadłuba statku odbyło się na wydzierżawionej od "Energopolu" pochylni. Przed wojną w tym miejscy powstawały okręty podwodne Kriegsmarine U-booty. "Solea" spłynęła na wodę równo o godz. 9. Matką chrzesną jest Bożena Kobylińska, członek zarządu firmy Mühlhan.
Statek jest pierwszym, który został zwodowany przez firmę Mühlhan w całości. Poprzednie jednostki, nieco mniejsze, budowane były na lądzie i przenoszone na statek transportowy przez dźwig.
- "Solea" została przez nas wykonana na zlecenie stoczni Fr. Fassmer GmbH &Co. KG. z Berne - mówi Marek Jarzewicz, członek zarządu firmy. - Armator, ministerstwo rolnictwa Niemiec odbierze go jeszcze w tym miesiącu.
"Solea", która ma długość 42,80 m, zaczął być budowany w marcu tego roku w siedzibie firmy przy ul. Bronowickiej. Tu wykonano poszczególne sekcje i bloki kadłuba o wymiarach do 8 metrów szerokości i 4 metrów wysokości, które nocą przetransportowano do pochyli nad Odrą. Mühlhan kończy również budowę dwóch kutrów, które nie będą wodowane, a przenoszone dźwigiem na statek transportowy.